środa, 18 września 2013

Wrześniowa wishlista - "Pod starym kapeluszem kryje się często dobra głowa."

Witam wszystkich (jeśli jeszcze ktoś odwiedza mojego bloga).

Długo tutaj się nie pojawiałam, ponieważ doszło do kilku zmian w moim życiu.
Najważniejsza z nich to - praca. Konkretnie staż z małymi urwisami, czyli praca moich marzeń.
Zakończyłam studia z 5 na dyplomie (którego jeszcze nie odebrałam, mam nadzieję, że Panie z dziekanatu mnie nie uduszą za to :P ), a pod koniec wakacji otrzymałam niespodziankę w postaci stażu w przedszkolu. Moja długa nieobecność nie była jednak zmarnowana. W osobistym zeszycie notowałam moje pomysłu z jakimi wrócę na mojego bloga. Dziś pierwszy z nich.

Postanowiłam podzielić się z Wami moimi zachciankami. Mając to udokumentowane może uda mi się je spełnić.

Czego potrzebuję obecnie?




















Moje fundusze nie będą mi pozwalały na szaleństwa, ale mam kilka rzeczy, o których myślę od dłuższego czasu i poszukuję.

1. Torba -  chyba nie można nazwać torebką czegoś, co mieści rozmiar A4. Mam jednak kilka wymagań w stosunku do niej.

Po pierwsze - koniecznie musi zmieścić teczki A4, a to dlatego, że ma mi służyć na studiach podyplomowych na jakie się zapisałam (ale nie zdradzam na razie szczegółów).

Po drugie - zawsze z Przyjaciółką wymagamy od torebki/torby jakiś bocznych małych kieszonek (ta na zdjęciu nie ma, ale spełnia moje trzecie oczekiwanie).

Po trzecie - wymarzył mi się kształt taki, jak ma torba na zaprezentowanym zdjęciu.

Po czwarte - długie ucho. Są sytuację, w których nie znoszę, kiedy to torebka mi przeszkadza. Na zakupach czy też podtrzymywaniu parasola.

W torbie marzyłoby mi się, żeby miała jakiś ciekawy kolor, ale zazwyczaj wygrywa w tej kwestii moje "musi do wszystkiego pasować", więc pewnie jak już znajdę TĄ torbę to będzie w klasycznym kolorze.


2. Jeansowa koszula - to jest coś, czego szukam od dawna, a obecnie stały się tak modne, że wszystkie sklepy wy-górowały sobie ceny. Od koszuli wymagam niewiele: dobry krój, materiał i jak najbardziej klasyczna.


3. Jesienne buty - gdybyście widzieli moje obecne pewnie załamalibyście się. Nienawidzę kupować butów - a powód jest prosty: kto mnie zna, wie jakim ma rozmiar stopy. Tak więc często zdarza mi się kupować buty w dziale dziecięcy - 35 to rozmiar - tragedia!! A niestety rzadko udaje mi się, że 36 jest na tyle małe, że dla mnie ok.


4. KAPELUSZ - jak tylko zobaczyłam główną bohaterkę w tym kapeluszu - zakochałam się. Mam nadzieję, że gdzieś na pólkach czeka na mnie jakiś kapelusz i znajdę go :)





To tyle z moich obecnych potrzeb materialnych :) 
A Wy już sporządziliście listę najpotrzebniejszych rzeczy?
A może wiecie gdzie czeka na mnie MÓJ kapelusz?

Na zakończenie obiecuję, że teraz, kiedy uporządkowałam swój czas posty postaram się wrzucać systematycznie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy