poniedziałek, 4 listopada 2013

Wishlist

Dzień taki szczęśliwy.
Mgła opadła wcześnie, pracowałem w ogrodzie.
Kolibry przystawały nad kwiatem kaprifolium.
Nie było na ziemi rzeczy, którą chciałbym mieć.
Nie znałem nikogo, komu warto byłoby zazdrościć.
Co przydarzyło się złego, zapomniałem.
Nie wstydziłem się myśleć, że byłem kim jestem.
Nie czułem w ciele żadnego bólu.
Prostując się, widziałem niebieskie morze i żagle. 

//Cz. Miłosz// 



Nawet nie wiem kiedy skończył się październik...

Z ostatniej "Wishlisty" udało mi się zdobyć parę rzeczy.


Ciągle rozglądam się za prostownicą, ale jestem już posiadaczką "Fonetyki..." oraz "Logopedii"...


Tworzenie co miesięcznej listy zachcianek sprawia mi ogromną przyjemność :)

Całości mojej listy życzeń nie udało mi się jeszcze spełnić, ale może kiedyś...




A teraz czas na rzeczy, które marzą mi się w tym miesiącu....:











W tym miesiącu sporo rzeczy do szafy.


1. Marynarka -  uplasowała się na pierwszym miejscu, gdyż tak naprawdę poszukuję odpowiedniej już od długiego czasu. Mam chyba za duże wymagania względem niej. Dzielnie jednak  czekam i może uda mi się tak jak z zakupem dla mojego J., któremu wyszukałam świetną, a w dodatku w korzystnej cenie :)

2. Chusta/ szal z pepitką - zakochałam się kominie z tym motywem, który widziałam w sklepie, jednak z racji, że ciepłym szal nie jest mi ABSOLUTNIE potrzebny to takich chust/ szali jesiennych nigdy za wiele ;)

3. Legginsy norweskie - jeśli chodzi o Norwegię to podoba mi się cała ogólnie i marzę o wycieczce w ten cudowny, zimny kraj. A na dzień dzisiejszy w zasięgu ręki mogą być tylko legginsy "norweskie". Czy one są 100% norweskie? Cóż pewnie tak jak: placki po węgiersku czy pierogi ruskie, zwał jak zwał, ale gwiazdkowe kiedyś będą moje!!

4. Kalendarz -  to już tradycja, że na każdy rok mam jakiś książkowy, nie za duży. Najczęściej wybieram "kalendarz - dodatek do gazety", ale w tym roku tak mnie już kusi zakup, że nie wiem czy wytrzymam do tych wydań....

5. Charms, charms, charms...- bo moja bransoletka ciągle świeci pustkami :(




To na tyle dzisiaj. Za parę dni pokażę Wam moje dwie myszy.
Kto je zna ??:)







PS Pozdrowienia dla mojej ukochanej Przyjaciółki :) 

 (jutro się widzimy i co chwilę o Tobie myślę :D )

1 komentarz:

  1. dziękuję za udział w mojej zabawie- Candy:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy