sobota, 19 kwietnia 2014

Wielkanoc

Aby dojść do nieba, trzeba oderwać się od ziemi.
  //św. Teresa//







Obiecany post....
może ktoś czekał uparcie wczoraj na mojego posta - przepraszam.
Ciągle mało czasu...nie dokończyłam, a nad zdjęciami trzeba było popracować...



Niestety i tak nie wyszło jakbym sobie zamarzyła.
Macie tak czasem, że oczami wyobraźni to widzicie, ale przelać na papier czy też zrobić TĄ fotkę nie ogarniacie?




Nie będę dzisiaj zanudzać tylko krótka fotorelacja z moich DIY Wielkanocnych.








Na początek kolorowe jaja, z których jestem bardzo dumna.






  

Pomysł zaczerpnięty z kiermaszu wielkanocnego w przedszkolu. 















Postanowiłam też dać porwać się podobno nowej modzie, czyli drzewku wielkanocnemu.
Wyciągnęłam wszystko co miałam, a miało możliwość powieszenia i działałam. 
Oczywiście ciągle wydawało mi się, że czegoś brakuje. Na szybko zrobiłam zielone i żółte kokardki, a troszkę wolniej skorupki z jajek ozdobiłam tuszami, piórkami, wstążkami. I tak prezentuje się moje drzewko:











 

Przyroda potrafi ozdabiać jednak najpiękniej - zawsze byłam pod urokiem przepiórczych jajek...











To wyżej to mojej ozdobione skorupki...niestety w żaden sposób nie potrafiłam uchwycić ich dokładniej...kołyszą się we wszystkie strony. W środku posiałam rzeżuchę, ale czy zdąży wyrosnąć???












WESOŁYCH ŚWIĄT !



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy